Nasz Patron

Święty Bartłomiej Apostoł

Św. Bartłomiej był apostołem Jezusa. W Ewangelii występuje pod imieniem Natanael. Był wiernym towarzyszem Jezusa przez całe życie i naocznym świadkiem męki, ran, śmierci i zmartwychwstania Jego. Tradycja starochrześcijańska podaje, że po zesłaniu Ducha Świętego, Bartłomiej udał się do Indii. Według podań, Apostoł miał tam przynieść Ewangelię według św. Mateusza w języku aramejskim i szerzyć naukę Chrystusa. Pan popierał jego działania, czynienie cudów i uzdrawianie chorych.

Inni pisarze starochrześcijańscy twierdzą, że Bartłomiej działał także w Arabii Saudyjskiej, Etiopii, Persji, Mezopotamii oraz Armenii. W Armenii miał pozyskać dla wiary królewskiego brata Polimpiusza wraz z całą rodziną, za co rozgniewany król Astyages nakazał uwięzić Bartłomieja i poddać torturom, by zmusić go do wyrzeczenia się nauki Chrystusa. Kiedy to nie pomogło, polecił go ukrzyżować, a następnie ściąć mieczem. Od VII wieku utarła się tradycja że przed samą śmiercią żywcem zdarto z niego skórę. Śmierć męczeńską poniósł około 70 roku. Zachowały się pisma apokryficzne o św. Bartłomieju: „Ewangelia Bartłomieja”, „Apokalapsa Bartłomieja” we fragmentach, a także „Męka Bartłomieja Apostoła”.

Chrześcijanie pogrzebali ciało Męczennika z wielką czcią w Albanopolis. Zaraz też, Bartłomiej zaczął odbierać cześć jako męczennik za wiarę Chrystusową. Dlatego, jego relikwie starano się zachować przed zniszczeniem. Około 400 r., bp Maruta przeniósł ciało św. Bartłomieja do Majafarquim a potem złożono je w Dare w Mezopotamii (dzisiejszy Irak). Na początku VI wieku znajdowały się już w Anastazjopolis, a w 580 r. chroniąc je przed Arabami przewieziono najpierw na Wyspy Liparyjskie, a w 838 r. Do Benewentu we Włoszech, gdzie spoczywają dotąd. W 729 r. zbudowano tam ku czci św. Bartłomieja wspaniałą katedrę i pod mensą głównego ołtarza umieszczono święte relikwie Apostoła. Część relikwii już w 1000 r. umieścił cesarz Otton III w ufundowanym kościele pod wezwaniem św. Bartłomieja na wyspie Tyberyjskiej, w sarkofagu głównego ołtarza.

Brak możliwości komentowania